Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrudexe rc itation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea com modo consequat. Duis aute irure.

Poco F2 Pro jest pocofonem tylko z nazwy - i to nie jest zła rzecz

Poco F2 Pro został wreszcie odsłonięty przez Xiaomi i może być jednym z najtańszych flagowych telefonów 2020 roku. Ale jeszcze przed oficjalną premierą, entuzjaści opłakiwali fakt, że była to rebrandowana wersja Redmi K30 Pro.

Fani poco, którzy wcześniej bili się w Xiaomi na początku tego roku za zbuntowanie istniejącego telefonu. Poco X2 za ~210 dolarów był Redmi K30 4G z innym logo. Ten ruch wzbudził entuzjazm niektórych fanów.

To nie jest pierwszy raz, kiedy firma zmienia markę telefonu. W zasadzie, Xiaomi często to robi. Więc co daje?

Firmy cały czas zmieniają markę

Rebranding jest częstą strategią w przestrzeni smartfonów i zazwyczaj jest wykonywany, ponieważ niektóre nazwy marek są bardziej popularne w określonych częściach świata. Na przykład, Huawei wydał telefon pod nazwą Maimang 6 w Chinach w 2017 roku, ale Maimang nie jest naprawdę znany poza Azją Południowo-Wschodnią. Więc ten sam telefon został przemianowany na Mate 10 Lite na Zachodzie, a Nova 2i w Malezji. Widzieliśmy również premierę Huawei P40 Lite jako takiego na rynkach EMEA, ale jako Nova 6 SE w kilku innych regionach.

Czy Poco F2 Pro jest nadal najlepszym zabójcą flagowców?
Poza tym, firmy chcą budować zupełnie nową markę w regionie. Jednym ze skutecznych sposobów na to jest dzielenie się projektem z firmą macierzystą lub kolegą ze stajni. Na przykład, Realme 1 otrzymał tę nazwę w Indiach, ale w rzeczywistości został wydany jako Oppo A3 w Chinach i kilku innych rynkach. Widzieliśmy również, że Oppo i OnePlus często dzielą się elementami projektu lub całymi projektami, takimi jak OnePlus X i Oppo A30 (patrz poniżej).

Sam Xiaomi często przeprowadzał ćwiczenia rebrandingowe, z chińską i indyjską serią Redmi K20 znaną w Europie jako seria Mi 9T. Widzieliśmy również, jak Mi CC9 i MiCC9 Pro opuszczają Chiny i stają się odpowiednio Mi A3 i Mi Note 10.

To prowadzi nas do najnowszego przełomu, gdyż Xiaomi Redmi K30 Pro stał się Poco F2 Pro.

Co czyni Poco innym?

Poco F1 był naprawdę doskonałą burzą dla debiutującej rodziny marek, ponieważ Xiaomi był w stanie nie tylko stworzyć od podstaw potężny okręt flagowy, ale także uczynić go najtańszym okrętem flagowym Snapdragon roku. Za ~300 dolarów, naprawdę nie było wiele takiego. W rzeczywistości jedynymi innymi podobnymi urządzeniami w ofercie były Xiaomi Mi 8 za 420 dolarów, Asus Zenfone 5Z za 430 dolarów oraz OnePlus 6 za 529 dolarów.

Nie zaszkodziło, że Xiaomi w większości zawierał bardzo kompetentne specyfikacje rdzeniowe, takie jak wspomniany wyżej wysokiej klasy procesor Snapdragon 845, co najmniej 6 GB pamięci RAM oraz baterię 4,000 mAh. Dostaliśmy także kilka dodatków, takich jak pamięć microSD, blaster IR, port 3,5 mm (w czasie, gdy wszyscy go porzucali) i odblokowanie twarzy w podczerwieni. Innymi słowy, Poco i Xiaomi postawiły niewiarygodnie wysoką poprzeczkę, a cokolwiek więcej niż ta cena ~300$ zawsze będzie trudną do sprzedania dla właścicieli Poco F1.

Nie było nic takiego jak Poco F1, kiedy został wydany w 2018 roku.

Poco F1 był również zupełnie nowym projektem dla firmy, zmierzającym do podniesienia poprzeczki jeszcze wyżej. Zasugerowało to entuzjastom, że przyszłe urządzenia Poco będą oferować również unikalne projekty. I widzę, dlaczego, ponieważ Xiaomi zadał sobie trud powiedzenia, że Poco jest submarką, a następnie stwierdził, że jest prawdziwie niezależną jednostką na początku tego roku. I czy niezależna marka nie oferowałaby różnych wzorów?